dwa miejsca

W pierwszym miejscu zamordowano setki cywilów. Zamordowano ich tylko za to, że byli, kim byli – kimś, kogo mordercy chcieli wyeliminować z tego świata.

W drugim miejscu toczyła się bitwa, prowadzona pomiędzy tysiącami cywilów. Bitwa doprowadziła do zniszczenia 70% domów i kosztowała życie kilkudziesięciu tysięcy cywilów, przy znacznie mniejszej liczbie zabitych żołnierzy.

Niektórzy dziś mówią, że śmierć dziesiątek tysięcy cywilów w bitwie to większa zbrodnia niż zamordowanie setek z premedytacją. Kult liczb, sądzę.

To drugie miejsce to Wrocław, oblegany w I połowie 1945 roku przez Armię Czerwoną i broniony przez Niemców „do końca”, czyli do maja (skapitulował w przeddzień kapitulacji III Rzeszy).

To pierwsze miejsce to Palmiry.